Obserwacje biologiczne i kalendarz prac w gospodarstwie ekologicznym - w październiku
Obserwacje biologiczne i fenologiczneW warunkach polskich okres wczesnej jesieni wyznacza dojrzewanie owoców kasztanowca i borówki brusznicy. Przed nami złota polska jesień, której nadejście zwiastuje żółknięcie liści lipy drobnolistnej, klonu zwyczajnego i brzozy brodawkowatej. A po niej późna jesień, która rozpocznie się wraz z opadnięciem liści u buka i brzozy.
Zwykle październik jest w Polsce miesiącem pogodnym i o dużej liczbie dni słonecznych. Słońce październikowe nie dogrzewa już jednak tak mocno i zachodzi wcześnie. Wieczory i noce bywają bardzo chłodne. Często występują poranne przymrozki. W końcu miesiąca zaczynają się zwykle słoty jesienne, a szczyty górskie pokrywają się bielą śniegu.
W październiku kwitną jeszcze niektóre rośliny, jak bluszcz i wrzosiec bagienny. Liczne drzewa i krzewy kończą okres owocowania. W ciągu tego miesiąca u większości roślin następuje całkowita już zmiana barw liści. Zielony kolor zachowują jedynie drzewa szpilkowe (poza modrzewiem). Zieleń znika ustępując miejsca barwom żółtym, brązowym, rudym i czerwonym. Powstaje swoisty koloryt nadający tak wspaniały urok "polskiej jesieni". Wtedy las liściasty, mieszany, a także parki i ogrody mienią się bajecznymi kolorami liści. Po opadnięciu liście tworzą miękki rudy kobierzec. Przed nadejściem zimy tracą liście wszystkie drzewa liściaste, jak również traci je ogromna większość krzewów, a nawet jedno z drzew szpilkowych - modrzew. Ich liście żyją więc tylko przez jeden okres wegetacyjny. Zmiana barwy liści i ich opadanie jest następstwem zmian biochemicznych i anatomicznych. Wiąże się z rozpadem zielonego barwnika - chlorofilu, dojściem do głosu niewidocznych w lecie innych barwników (fioletowego - antocyjanu, pomarańczowego - warunkowanego przez karoteny, żółtego - powodowanego przez ksantofile), a także wycofaniem z liści do pnia i gałęzi skrobi i cukrów oraz zmniejszeniem się zawartości niektórych soli mineralnych, np. azotu i fosforu. Przed opadnięciem liści zachodzą w nich także pewne zmiany anatomiczne. W nasadzie ogonka liściowego tworzy się warstwa komórek oddzielających, która stopniowo grubiejąc staje się wielowarstwową przegrodą między liściem, a gałązką drzewa. Tkanka ogonka liściowego w pobliżu warstwy oddzielającej rozluźnia się tak, że za lekkim podmuchem wiatru ogonek pęka w poprzek i liść opada. Rana pozostała po opadnięciu liścia zabliźnia się tkanką korkową.
W ciągu października w lasach zbierać można jeszcze większość grzybów - zarówno gatunków letnich, jak i jesiennych, jednak nie ma ich przeważnie już tak dużo jak w sierpniu i wrześniu. Jest na to za późno i za zimno. Wiele gatunków znika na ogół w połowie miesiąca, ale niemało owocuje jeszcze do końca października. Październik to zasadniczy okres owocowania opieńki miodowej. Jej owocniki występują w niektórych lasach masowo. Jeszcze bieleją się tu i ówdzie duże kapelusze mleczaja chrząstki. Spotyka się też obficie szare kapelusze gąski niekształtnej. Nie ma już jednak w tym czasie najwartościowszych borowików.
W świecie zwierzęcym w dalszym ciągu trwają przygotowania do zimy. Na początku miesiąca, gdy słońce przygrzewa, w powietrzu i na roślinach obserwuje się delikatne, srebrzące się niteczki, wysnuwane przez małe pajączki. Jest to babie lato, zwiastun zbliżającej się szarugi jesiennej.
Wśród zwierząt bezkręgowych kończy się "sezon letni". Spotyka się ich coraz mniej. W ciepłe dni latają jeszcze motyle rusałki admirała i żerują wyrośnięte gąsienice zawisaka topolowca, objadające liście topól i wierzb. Pod koniec miesiąca opuszczają one drzewa i schodzą do ziemi. Na drzewach owocowych i w parkach widać już zimowe gniazda gąsienic kuprówki rudnicy i niestrzępa głogowca (są spowite pajęczyną). Dla większości gatunków owadów, jak i innych bezkręgowców, zaczyna się w tym czasie długi okres snu zimowego. Owady okres ten spędzają w różnych postaciach: liczne chrząszcze - w postaci osobników dorosłych, motyle - zazwyczaj jako poczwarki lub gąsienice, pluskwiaki - często w postaci jaj.
W październiku zaczyna się okres tarła łososia, troci wędrownej i pstrąga. Tarło tych ryb ma miejsce w potokach i górnych biegach rzek i przeciąga się aż do końca roku.
Wśród ptaków przez cały październik trwają wędrówki. Liczne jeszcze gatunki odlatują w tym czasie na południe i zachód Europy, ale na ich miejsce przylatują osobniki z północy (łyska, myszołów). W październiku odlatuje sokół pustułka, błotniak stawowy, gołąb grzywacz, a także kokoszka wodna i świergotek łąkowy. Na początku miesiąca odlatuje pliszka siwa, a pod koniec miesiąca z naszych łąk odlatują ostatnie derkacze. Kończą się też odloty żurawi. Część gatunków wybiera cieplejsze, południowo-zachodnie rejony naszego kraju lub przenosi się do miast (mewa śmieszka, kaczka krzyżówka, łabędzie). Większe ożywienie widzimy teraz wśród ptaków w ogrodach. Zauważyć tu można licznych gości z lasu i północy Europy. Wiele z nich pozostanie już w ogrodach przez całą zimę.
Wśród ssaków jeszcze wyraźniej widać oznaki zbliżającej się zimy. Niektóre drobne ssaki zapadają w październiku w sen zimowy (koszatka, popielica), a inne przed zapadnięciem w sen tyją coraz bardziej lub są już do zimy przygotowane. Samce saren tracą rogi, a daniele odbywają swoje bekowiska.
Na polu i na łąceW październiku pola pustoszeją coraz bardziej. Jedyne plamy żywej i świeżej zieleni tworzą wschodzące oziminy. W tym okresie sprząta się rośliny korzeniowe: buraki cukrowe, pastewne i ćwikłowe, marchew i seler. Na polu zostaje tylko pietruszka, kapusta i pory. W dalszym ciągu kopie się ziemniaki i orze pola pod zasiewy wiosenne.
Ziemniaki po wykopaniu powinny być w tym samym dniu zebrane z pola. Zanim przystąpi się do ich przechowywania w kopcach, piwnicach lub innych pomieszczeniach, konieczne jest obsuszenie i dokładne przesortowanie bulw w celu usunięcia uszkodzonych i chorych. Bulwy chore lub mokre źle się przechowują i mogą być źródłem zakażenia bulw zdrowych i powstania dużych strat.
Na polach ważne jest prawidłowe wykonanie prac agrotechnicznych. Szczególnej staranności w przygotowaniu pola pod zasiewy przyszłoroczne wymagają buraki, zarówno cukrowe jak i pastewne. Powinny mieć one gleby starannie i głęboko uprawione, o przepuszczalnym podłożu i pozbawione tzw. podeszwy płużnej. Występowanie podeszwy płużnej wpływa niekorzystnie na wzrost korzeni, a tym samym zmniejsza plony roślin. Uprawę roli bod buraki rozpoczyna się zaraz po zbiorze przedplonu. Dobrze jest wtedy wywieźć na ściernisko obornik i przyorać go na średnią głębokość. Jeżeli nie można wywieźć obornika na ściernisko, to zaraz po zbiorze przedplonu należy wykonać podorywkę, a obornik zastosować jesienią jak najwcześniej i przyorać. Orkę przedzimową wykonuje się możliwie głęboko, na 25-30 cm, oczywiście jeżeli pozwala na to grubość warstwy ornej. Staramy się nie wyciągać na powierzchnię gleby martwicy, ugniecionej warstwy podglebia. Właśnie dlatego na glebach o płytszej warstwie ornej należy stosować pług z pogłębiaczem. Jeżeli buraki uprawiamy po wcześnie schodzących z pola roślinach, to możemy wysiewać na nim poplony ścierniskowe, które przeznaczamy na paszę. Poplony ścierniskowe pozostawiają w glebie dużo resztek pożniwnych, co wpływa korzystnie na wzrost buraków. Po takim przedplonie dawkę obornika można zmniejszyć do 200-250 q na 1 ha.
Łąki w październiku są jeszcze zupełnie zielone. Jesień jest dobrym okresem do odnowienia łąk i pastwisk, które są mało wydajne, silnie porośniete śmiałkiem darniowym lub mało wartościowymi roślinami. Zwykle ich odnowienie poprzez podsiew nasion nie daje spodziewanych korzyści. W takich wypadkach należy starą łąkę lub pastwisko zaorać i zagospodarować na nowo. Pierwszą czynnością jest przyoranie starej darni. Wykonuje się ją specjalnymi pługami łąkowymi, których odkładnica całkowicie odwraca starą darń. Zaorane jesienią pastwisko czy łąkę pozostawia się na zimę bez bronowania. Pierwszą czynnością po zimie jest wałowanie wałem gładkim. Celem wałowania jest dociśnięcie skib do dna bruzdy, aby przeciwdziałać wysychaniu gleby. Następnie stosuje się brony talerzowe, a powstałe zagłębienia wyrównuje się ciężką broną lub włóką. Na glebach mineralnych przed bronowaniem wysiewa się nawozy mineralne lub organiczne. W tak przygotowaną glebę można wysiać mieszanki nasion. Można także przez jeden rok na zaoranej glebie uprawiać rośliny okopowe, np. ziemniaki. Podczas uprawy tych roślin przyspiesza się rozkład przyoranej darni, co stwarza lepsze warunki do wzrostu zasianych potem roślin łąkowych. Trzeba wiedzieć, że inne mieszanki wysiewa się na gleby torfowe, inne na gleby mineralne wilgotne, a jeszcze inne na gleby mineralne bardziej suche. Ważnym zagadnieniem przy obsiewie nowych łąk i pastwisk jest dobranie mieszanek nasion traw, ziół i roślin motylkowych w odpowiedniej proporcji i zależnie od rodzaju gleby, na której będą wysiane.
W sadzie i ogrodzieW sadach i ogrodach dojrzewa reszta śliwek i winogron, zbiera się zimowe odmiany jabłek i gruszek przeznaczone do przechowania. Do ostrzejszych przymrozków owocuje malina Polana.
Październik to najlepszy czas na sadzenie drzew i krzewów owocowych. Jeśli kupiliśmy sadzonki kopane, a nie oferowane w pojemnikach, to przycina się je zaraz po posadzeniu: maliny i jeżyny tuż nad ziemią, agrest nad pierwszym oczkiem nad powierzchnią gleby, a porzeczki i aronię - na 2-3 oczka wyrastające nad ziemią.
W okresie jesieni widać już uszkodzenia spowodowane przez wielkopąkowca porzeczkowego (na pędach zamiast foremnych pączków są pąki w kształcie malutkich brukselek). Zależnie od tego czy szkodnik jest, czy go nie ma, powinniśmy w naszym kalendarzu przewidzieć w przyszłym roku odpowiednie zabiegi ochronne.
U jeżyn wycinamy stare pędy, które przestały owocować. Niektóre z odrostów korzeniowych możemy wykopać i potraktować jak sadzonki. Na pozostawionych pędach tegorocznych przed zimą nie skracamy tzw. wilków (jeśli tego nie zrobiliśmy wcześniej), gdyż obcięte rośliny łatwiej wtedy nadmarzają i opanowują je zgorzele.
W sadach ważne jest zbieranie i niszczenie spadów porażonych przez choroby i szkodniki (zdejmowanie z drzew "mumii" owoców), a także wycinanie i palenie gałęzi zainfekowanych przez zgorzel kory, rak drzew owocowych i srebrzystość liści. Ważne jest wyczyszczenie i zabezpieczanie ran przez nie spowodowanych farbą lub maścią ogrodniczą. Nie zapominamy o nawożeniu upraw wieloletnich nawozami organicznymi i uzupełnieniu tego nawożenia nawozami mineralnymi, zwłaszcza tymi składnikami, które trudno i powoli przemieszczają się w dół profilu glebowego (wapń, fosfor, potas, magnez).
Na początku X należy pamiętać o założeniu na pnie drzew opasek lepowych przeciwko szkodnikom. Na pułapki takie możemy wyłapywać od połowy X bezskrzydłe samice piędzika przedzimka, wędrujące po pniu w celu złożenia zimujących jaj na gałęziach drzew. Szkodnik ten żeruje wiosną niszcząc rozwijające się liście, pąki kwiatowe, a także zawiązki owoców (w owocach wygryza dziury). Piędzik przedzimek atakować może wszystkie gatunki drzew owocowych rosnących na działce, z wyjątkiem brzoskwiń. Gąsienice piędzika przedzimka są żółtozielone z trzema białymi pasami po bokach i zieloną głową. Dorosłe osiągają długość 2,5 cm. Przy chodzeniu wyginają się w pałąk.
Na warzywnikuNa warzywniku w 1-2 dekadzie X następuje zbiór marchwi, selera, pietruszki, buraków i brukwi. Jak najwcześniej trzeba zakończyć zbiory selera, który jest wrażliwy na przemarznięcie. Podczas zbioru nie należy obtłukiwać zgrubień o siebie, co jest często praktykowane dla usunięcia nadmiaru ziemi, ale lekko je otrząsać. Korzenie uszkodzone źle się przechowują nawet jeśli uszkodzenia te są niewidoczne. Seler jest warzywem trudno się przechowującym dlatego też do zimowania należy przeznaczyć korzenie średniej wielkości, które przechowują się lepiej niż bardzo duże.
W 2 poł. X (najczęściej w końcu X) sadzimy czosnek ozimy, wytwarzający pędy kwiatostanowe (dla typów nie tworzących pędów kwiatostanowych lepsze jest sadzenie wiosenne). Zagon należy przed posadzeniem zasilić dobrze przegniłym obornikiem lub kompostem. Najbardziej odpowiednie jest wciskanie ząbków w pulchną ziemię co 20 cm, na głębokość 3-5 cm, obciśnięcie i lekkie przykrycie ich ziemią.
Tuż przed silnymi mrozami (na glebach lekkich, nie zaskorupiających się) możemy wysiewać marchew, pietruszkę naciową i korzeniową oraz koper, które ruszą wczesną wiosną.
Rośliny ozdobneW ogrodach kwiatów jest już znacznie mniej. Na dobrze utrzymanych skwerkach i w parkach widać jeszcze barwne kwietniki złożone z aksamitek, szałwii szkarłatnej, heliotropu i begonii. Zaczynają się też pojawiać późnojesienne chryzantemy. Po małych ogrodach przydomowych czy działkowych kwitną jeszcze astry chińskie, cynie, nagietki i lwie paszcze, a z bylin: jesienne astry (gawędka, nowoangielski, nowobelgijski), malwy i trwałe słoneczniki. Generalnie jednak w ogrodzie zaczyna przeważać masa roślin przekwitniętych.
Wcześnie, przed silnymi mrozami, pamiętamy o wykopaniu cebul mieczyków i kłączy dalii. Po wykopaniu mieczyki należy podsuszyć przez tydzień, a później wykruszyć z karp ziemię i obciąć pędy kwiatowe na wysokości 5-10 cm od cebuli. Mieczyki należy zimować w temp. powyżej 0 °C. Korzenie dalii umieszcza się w skrzynkach i przesypuje warstwami torfu lub trocin. Wymagane warunki zimowania to: temperatura 4-8 °C i wilgotność na poziomie 80 %.
Październik to dogodny czas sadzenia lilii, zarówno gatunków azjatyckich, lilii trąbkowych, jak i orientalnych. U lilii orientalnych na zimę nie wyrywamy pędów kwiatowych, ale je obcinamy sekatorem ponieważ są żywe aż do listopada. Wykręcać można tylko martwe pędy lilii azjatyckich.
Rośliny zielarskiePóźna jesień to czas zbioru prawie wszystkich korzeni i kłączy roślin zielarskich. Korzenie są bardzo wartościową częścią rośliny ponieważ stanowią magazyn jej zapasów. W nich znajdują się najcenniejsze składniki pokarmowe - cukry, skrobia, białko, a także inne składniki typowe dla danego gatunku, a przydatne w leczeniu ludzi: saponiny, gorycze, żywice, śluzy, alkaloidy i in. Jesienne kopanie korzeni i kłączy jest zajęciem pracochłonnym i wymaga doskonałej znajomości ziół. Część nadziemna roślin jest już wtedy częściowo lub w pełni martwa, a więc rozpoznanie gatunku jest znacznie trudniejsze. Jest to szczególnie ważne przy zbiorze korzeni i kłączy rosnących dziko. Należy też zwracać uwagę na to, by zbierać rośliny w sporej odległości od dróg o dużym natężeniu ruchu samochodowego.
W okresie późnej jesieni wykopuje się m.in. korzenie: biedrzeńca (większego i mniejszego), cykorii podróżnika, glistnika jaskółczego ziela, łopianu większego, mniszka pospolitego, żywokostu lekarskiego oraz kłącza mydlnicy lekarskiej, perzu, pięciornika kurzego ziela, pokrzywy zwyczajnej i wilżyny ciernistej - występujących w stanie naturalnym oraz specjalnie uprawianych: arcydzięgla, lubczyku, kozłka lekarskiego, marzanki barwierskiej, prawoślazu lub rzewienia chińskiego.
W tym okresie nasze ziołowe zasoby powiększają także inne części roślin: różne gatunki kory, igliwie drzew szpilkowych (tzw. cetyna), a także niektóre rośliny zimozielone, jak np. jemioła.
Po wyjęciu z ziemi korzenie i kłącza należy wymyć najlepiej pod bieżącą wodą. Jeżeli korzenie są grube należy je podzielić nożem na kilka części. Niektóre wymagają specjalnej obróbki. Na przykład korzenie prawoślazu przed suszeniem trzeba okorować (oskrobać brunatny naskórek), zaś kłącza perzu trzeba oczyścić z drobnych korzonków drucianą szczotką.
Korzenie i kłącza należy suszyć w temperaturze nie przekraczającej 35 °C. Rozkłada się je na sitach lub papierze pojedynczą warstwą w ogrzewanych pomieszczeniach lub specjalnych suszarniach. Uzyskany surowiec powinien być kruchy i łamliwy.
Korzenie i kłącza należy suszyć w temperaturze nie przekraczającej 35 °C. Rozkłada się je na sitach lub papierze pojedynczą warstwą w ogrzewanych pomieszczeniach lub specjalnych suszarniach. Uzyskany surowiec powinien być kruchy i łamliwy.
W pasieceW październiku, oprócz prac związanych z leczeniem pszczół z warrozy, właściwie nie wykonujemy bezpośrednich prac przy ulach. Przy stosowaniu środków dymnych wybierajmy dni z temperaturą powyżej 10 stopni Celsjusza. Najlepszym czasem na zabieg jest wieczór po ustaniu lotu pszczół.
Istotne jest także kontrolowanie stanu zapasów pokarmu w rodzinach, gdyż niekiedy jesienią zdarzają się pszczele rabunki. Przymykamy wówczas nieznacznie wlotki, by te pożyteczne owady mogły właściwie chronić swoje gniazda i zasoby. Zwykle pod koniec października kończą się loty pszczół i problem rabunków wtedy znika.
Październik jest za to dogodnym okresem do pielęgnacji samego pasieczyska i troski o przyulowy ogródek z roślinnością miododajną.
Inne pracePóźna jesień to odpowiedni czas na zakupienie nawozów mineralnych wieloskładnikowych (w tym okresie są zwykle najtańsze).
Przed silniejszymi mrozami konieczne jest opróżnienie beczek wykorzystywanych do nawadniania upraw (pozostawienie beczek pełnych spowoduje, że pękną lub ich dno stanie się wypukłe). Pamiętamy też o zamknięciu dopływu wody do naziemnej sieci nawadniającej (otwarcie kranów by zamarzająca woda ich nie rozsadziła). Można pomyśleć także o założeniu nowej pryzmy kompostowej, wyczyszczeniu budek dla ptaków i nietoperzy oraz usunięciu odrostów korzeniowych wyrosłych przy pniach drzew owocowych.
Dr inż. Stanisław FlagaKraków, dnia 4 października 2024 r.
